Jak nad morze to raczej jezdzimy do Holandii bo belgijskie kurorty jakos nad nie podchodza. Tu jest znacznie mniej ludzi, ladniejsza plaza i blizej od nas. Tak naprawde to pojechalismy na zielonego sledzika, ale jeszcze chyba nie sezon :-(
Bardzo nam miło, że odwiedzasz nasz blog. Zamieszczamy tu najważniejsze informacje na temat naszego życia codziennego, przygód, fascynacji kulinarnych, znajmych, przyjaciół i wypraw, które mają na celu zdobycie Świata i odnalezienie wszechsensu...