Leje od rana. Miała być wycieczka na łono natury, skończyło się wizytą w Valkenburgu i liczącej 2000 lat kopalni piaskowca. W górze jakich jest mało w Holandii wydrążono 75 km chodników wydobywając cenny na tym terenie surowiec do budowy domów. Teraz to bardziej atrakcja turystyczna, bo w skalnych chodnikach przy okazji artyści wyżłobili niezliczoną ilość rzeźb i namalowali dziesiątki malowideł. Na koniec wycieczki podziemną kolejką pokaz świateł. Byliśmy zachwyceni ! Był też lancz a holenderskiej knajpie, ale jak to w Holandii nic dobrego nie udało się zjeść. Rada na przyszłość : należy do Valkenburga brać ze sobą kanapki.