wtorek, 12 lipca 2011

Mam 15 miesiecy


Hela w ciagu ostatnich kilku tygodni z niemowlaka stala sie mala dziewczynka. Duzo mowi, glownie po swojemu, ale po naszemu tez - halo do telefonu czy rozne odglosy zwierzakow. Najlepiej idzie jej lew, krokodyl, waz, wrona i krowa. Lubi sie przytulac, chetnie daje buziaki nam i wszystkim zabawkom po kolei. Przezywa okres uwielbienia piersi mamy. Do kazdego karmienia musza byc obowiazkowo obydwie na wierzchu, z jednej je, a druga glaszcze, przytula, masuje, sprawdza czy jest ;-). Swietnie jej idzie rysowanie. Mamy swoje male rytualy, jak wieczorny spacer do kotow sasiada czy ogladanie krecika. Teletubisie poszly w totalna odstawke, teraz tylko krecik i to nie wszystkie odcinki. Apetyt nadal dopisuje, Hela jest otwarta na nowe smaki. Uwielbia makaron w kazdej postaci, serki, pomidory, szczypiorek, owoce. Dmucha na gorace, jak widzi, ze leci para. Woli juz pic z normalnego kubka, niz ze swoich niekapkow. Chetnie macha do nowych osob na powitanie i robi pa pa... jednym slowem normalnie rosnie!