Bylismy krotko, bo urlopu juz zostalo malo a trzeba oszczedzac na dluzsze wakacje. Pogoda byla fajna, dzieciaki korzystaly z nowych slicznych placow zabaw. Rodzice korzystali z fryzjerow i bogactwa polskiej kuchni. Hela pomagala przy robieniu salatki, Jasik pomagal w niszczenu swiatecznego porzadku. Mama 1 kg do przodu, tata 1 kg mniej.... Jak mozliwe?

