Im starsza tym piekniejsza. Czuje sie mlodo, zmarszczki sie mnie nie imaja. Czasem tylko o 1 w nocy jak Jasik pragnie ogladac Teletubisie, wydaje mi sie, ze czas jednak nie stanal w miejscu ;-)
Z wiekiem robie sie leniwa i wygodnicka, dlatego w tym roku zazyczylam sobie suszarke do ubran, zeby nie stac godzinami przy prasowalnicy. Pomysl pierwszorzedny, zadowolona jestem jak bak. Mozg chyba pomyslal, ze do konca zwariowalam z ta suszarka i kupil mi tez pierwszorzedny czajniczek do parzenia ekspresso - Bialetti. Pierwszego dnia wypilam 6 filizanek.....

