środa, 3 września 2014
W gory
Na poczatku sierpnia pojechlismy do Wisly do Tosi i Macka. To byl prawdziwy strzal w dziesiatke, bo dzieciaki sie polubily i caly czas spedzaly razem. Poniewaz towarzystwo jest za male na chodzenie w gory, to zrobilismy kilka wycieczek po okolicy do fajnych muzeow w Cieszynie i Ustroniu, parku dinozaurow, zubrow w Pszczynie i itd. Pogoda byla ok, bo nie upalnie i nie padalo - w sam raz na urlop. Obiecalismy sobie, ze za rok tez sie spotkamy ;-)