czwartek, 23 czerwca 2016

Wezuwiusz

Najwazniejsza atrakcja wyjazdu, na ktora dzieciaki czekaja od tygodni - prawdziwy wulkan! Wjezdzamy i potem wchodzimy na sam czubek, zagladamy do krateru i szybko uciekamy, bo tam widac, ze to czynny wulkan i moze sie obudzic w kazdej chwili. Jasik mocno to przezywa i jeszcze 2 miesiace pozniej opowiada o tej wycieczce z duzym przejeciem.