poniedziałek, 3 marca 2008

Wszystko do d.....

No tego to sie nie spodziewalam. Rozpoczelam tydzien fatalnie. EPSO zamiast podac wyniki egzaminu bo juz wszystkim puszczaja nerwy, napisalo tylko ze wyniki beda w kwietniu. Ludzie sie tak zdenerwowali (bo ile mozna czekac???) ze szkoda gadac. Ja to chociaz mam juz tu prace wiec i stres mniejszy, ale ci co czekaja jak ja dwa lata temu w kraju to im nie zazdroszcze. Wszystkim powiedzieli ze wyniki beda w polowie lutego, potem ze w pierwszym tygodniu marca, a teraz taki klops. Rece opadaja wrrrrrr