wtorek, 22 września 2009
A ja rosne i rosne, latem, zima, na wiosne..
Móżdżątko ma już 4 cm długości śliczne rączki i nóżki. Rośnie jak na drożdżach! Wczoraj byliśmy u lekarza, a podczas USG potomek tańczył wywijając piruety a na koniec zasalutował hi hi. Pan doktor śmiał się z takiego numeranta, pochwalił mamusię i powiedział: Tak trzymać!