wtorek, 12 kwietnia 2011

Mam roczek!

Wczoraj przynioslam z piwnicy wszystkie rzeczy Heli, ktore byly tam wynoszone przez ten rok, zeby je posegregowac i uporzadkowac, tak jak powinny byc. Wspolnie z Mozgiem ogladalismy malenkie czapeczki, bodziaki, mikro-skarpetki i inne slicznosci w rozmiarach 50, 56, 62, 68, 74 i 80. Niewiarygodne, ze nasza cora byla taka mala....


Dzis Hela konczy roczek, ma 7 i 1/2 zeba (lewa dwojka przebije sie lada dzien), wazy prawie 10kg i ma 80cm. Stawia pierwsze kroki, gada nieustannie tata (mama jeszcze nie...), sama siega po jedzenie jak jest glodna, kreci glowa na "nie" i potakuje na "tak". Wreszcie mozna sie z nia dogadac! Rozczula nas, gdy przytula sie i daje calusa z otwarta buzia, sliniac nas przy tym niemilosiernie. Tyle juz zdaje sie rozumiec, ze prawie codziennie nas zadziwia.


No i oczywiscie jest najladniejsza i najmadrzejsza na calym swiecie! Kochamy Cie coreczko! Wszystkiego najlepszego, Sloneczko! Mamy nadzieje, ze jestesmy chociaz w ulamku takimi dobrymi rodzicami, jakim Ty fantastycznym jestes dzieckiem.