poniedziałek, 28 stycznia 2013
Jestem male bebe
Hela ciezko przezywa zamieszanie z Jasikiem. Z koniecznosci jezdzi z nami na wszystkie konsultacje, ale nie bardzo wie, co sie dzieje. Rozumie, ze Jas jest chory, ale trudniej juz znosi to, ze mama ma dla niej malo czasu... Tak sobie w tej glowce wymyslila, ze jak bedzie udawac male bebe, to bedziemy sie nia wiecej zajmowac ;-) Tak wiec w ciagu kilku dni zapomniala jak sie ubac/rozebrac, jak jesc sztuccami, jak sciagnac majty do nocnika... Odgrzebala jakis smoczek, ktorego nie chciala badac niemowlakiem i paraduje z nim po domu... Troche tez sie zrobila niegrzeczna, ale w granicach roszsadku. Jak tylko sytuacja z Jasikiem zostala tymczasowo opanowana, to staramy sie kazda wolna chwile poswiecac Heli. Jednym slowem - nie nudzimy sie.....