Dwa dni jazdy tam, dwa tygodnie lezenia w lozku (przerwane tylko wizyta na pogotowiu w niedziele nad ranem) i dwa dni jazdy z powrotem. Do tego bardzo smutne informacje od babci. Stary rok, choc bardzo dla nas szczesliwy, skonczyl sie fatalnie.
Bardzo nam miło, że odwiedzasz nasz blog. Zamieszczamy tu najważniejsze informacje na temat naszego życia codziennego, przygód, fascynacji kulinarnych, znajmych, przyjaciół i wypraw, które mają na celu zdobycie Świata i odnalezienie wszechsensu...