wtorek, 11 lutego 2014

Podjelismy decyzje ;-(

Nasza dziewuszka bedzie miala operacje wyciecia migdalka gardlowego. Ostatni sezon przeziebieniowy przeszla z ciaglym katarem i kaszlem. Sterydy pomagaly na jakis tydzien i potem sytuacja wracala do normy. Helusia chrapie w nocy, ma bezdech, przydusza sie przy zasypianiu i ciagle mowi przez nos. Czekalismy caly rok, ale poprawy nie ma. Pod koniec lutego mamy wizyte u anestezjologa i zabieg 5 marca. Pacjentka wie, co ja czeka i jest spokojna. Mamy nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze i jeszcze tego samego dnia wyjdziemy do domu.