poniedziałek, 16 marca 2015

Ostatnie podrygi w zlobku

Jasik po Wielkanocy idzie juz do szkoly. Tej samej, co Hela, wiec logistycznie powinnismy odetchnac. Co prawda z opoznieniem, bo powinien juz tam byc od stycznia. Pozegnanie z pielucha idzie jednak bardzo opornie. Sa takie dni, kiedy ani razu nie mozna go zagonic na nocnik lub sedes. Po rozmowie z przyszla Pania wychowawczynia doszlismy do porozumienia, ze Jasik bedzie chodzil w pielucho-majtkach caly dzien. To juz 3 taki przypadek w klasie, wiec Pani sie specjalnie nie zdziwila. W nowej klasie jest tez kolezanka ze zlobka - Clara. Tym czasem Jasik korzysta z ladnej pogody i zlobkowego ogrodka!