piątek, 1 stycznia 2010

Sloneczny spacerek


Po gruntownym wyspaniu postanowilismy wykorzystac wylaniajace sie zza chmur pierwsze promienie noworocznego sloneczka i poszlismy na dlugasny spacer na poszukiwanie nastepnego skarbu. Poniewaz dzis basen jest zamkniety to Mozg musial dostac jakos inaczej codzienna porcje spalania tluszczyku. Na geocachingu odkrylismy, ze ktos zalozyl nowa skrzynke w naszej okolicy, w przecudnym parku, w ktorym jeszcze nigdy nie bylismy. Skrytke znalezlismy bez problemu i jednoczesnie nacieszylismy oczy dwoma ukrytymi pomiedzy drzewami sporymi jeziorkami i cala banda przeroznego wodnego ptactwa. Byl lekki mrozek, sliczne slonce, w sam raz na noworoczny wiejski wypad.