wtorek, 6 marca 2012

Duch w narodzie ginie...





Oczywiscie nie w polskim, tylko w innych! Jak co roku w zlobku dziewczyny chcialy zorganizowac bal karnawalowy. Obwieszczaly wszystkim rodzicom od tygodni, ze bedzie i ze mozna latorosle przebrac. Efekt? Trzy drobiazgi przebrane - Hela, Lukas i Jimmy... Ale Hela i tak byla dumna ze swojego stroju ksiezniczki i nie chciala go zdjac przez caly dzien.