

Te ostatnie tygodnie przyniosly wiele zmian w zyciu Heli. Waznym wydarzeniem ostatnich 2 tygodni byl koniec cyckowania. Hormony zrobily swoje i od jakis 2 m-cy mleka nie bylo. Helka probowala wiec ssac na sucho co ja tylko denerwowalo i bylo nieprzyjemne dla mamy. Odstawienie poszlo zadziwiajaco dobrze, bo lzy byly tylko pierwszego wieczoru i nocy. Od drugiego dnia Hela zrozumiala, ze cycy byly u doktora i ze sa chore i pic nie mozna. Najwazniejsza role w odstawieniu mial Mozg, ktory mial za zadanie tak Heli wypelniac czas po powrocie ze zlobka, zeby nie myslala o cycy. Spisal sie na medal i bardzo dziekuje mojemu mezowi za wsparcie i ze tak aktywnie nam obu pomogl ;-)
Dzis bylismy cala rodzina na bilansie dwulatka w Kind'n'Gezin. Hela wazy wiec 12,5kg i mierzy 91cm. Jest na 50 centylu wagowym i 90 wzrostowym (po rodzicach ;-), wiec calkiem przecietny dwulatek.
