piątek, 8 listopada 2013

Spanie w stadninie i Autostadt w Wolfsburgu

Wreszcie jestesmy na wsi. Spimy 2 noce w stadninie, podziwiamy normale zycie na wsi - konie, krowy, kociaki, psy, kury - Jasik tarmosi kota, przytula sie do psiakow. Hela podziwia, jak mala dziewczynka uczy sie jezdzic konno. My spacerujemy, delektujac sie zapachem wsi. Nastepny dzien to zwiedzanie Autostadt w Wolsburgu. Jest pawilon dla dzieci, gdzie Hela uczy sie jezdzic autem, robi wlasnorecznie pizze i szaleje na rowerkach. Jasik nie chce slyszec o siedzeniu czy trzymaniu na rekach - chodzi za 1 raczke caly dzien. My podziwiamy muzeum samochodow.