oczywiscie Jasik mial tez impreze w zlobku. Dumny jak paw w nowej koronie dmuchal swieczki, az sie kurzylo. Ogolnie zmiana zlobka wyszla tylko na dobre, bo jesli tylko pogoda pozwala, to siedza caly dzien na dworze albo w basenie albo na dmuchanym zamku. Klawe zycie....