Belgijska jesień zafundowała nam odrobinę słońca. Świeciło dobre 3 godziny. Wykorzystaliśmy więc ten przebłysk na spacer. Poszliśmy do naszego nowego domku sprawdzając po drodze jak wygląda tutejszy cmentarz w Zaduszki. Nie bardzo się różni od naszych nekropolii. Ustawione na grobach chryzantemy błyszczały w promieniach słońca każdym możliwym kolorem tęczy. Odwiedzający groby krewni nieśli wiązanki kwiatów. Wszystko niby tak samo, ale brakuje tej polskiej atmosfery, zapachu palących się zniczy, znajomych miejsc, twarzy. Co do świeczek: tego zwyczaju Belgowie nie zaadoptowali. Reszta obrządku kapka w kapkę jak w kraju. No może rzuca sie w oczy to, że nikt nie ściga się na nowe modele futer, ale jeśli chodzi o głupawą modę to znamy tu kilka miejsc gdzie te wyścigi można zobaczyć. Wracając z cmentarza zahaczyliśmy o kościół. Akurat kończyła się msza po flamandzku, więc zrozumieliśmy jedynie „Amen” na koniec i już wracaliśmy do domu wiedząc, że czeka nas przygotowanie faszerowanych papryk według nowego niskokalorycznego przepisu. Jedynie 85 kcal w 100g! Wyszły przednio. Polecamy! A tu przepis:Faszerowane pomidory i papryka (85 kcal)
Składniki na 4 porcje:
- po strąku czerwonej i żółtej papryki
- 2 strąki zielonej papryki
- 4 duże pomidory
- 25 dag ścisłego twarogu półtłustego
- 3 jaja
- 4 młode cebulki ze szczypiorem
- mały słoiczek czarnych oliwek
- 2-3 łyżki oliwy
- ząbek czosnku
- sok z połowy cytryny
- pół łyżeczki sosu worcester
- 2 łyżki bułki tartej
- pieprz
- sól
Strąki papryki umyć, przekroić na pół, oczyścić z pestek. Pomidoryumyć, z każdego ściąć czubek i łyżeczką wydrążyć miąższ. Ułożyćpomidory na sitku tak, by wyciekł z nich sok. Do twarogu wbić jaja iutrzeć w gładką masę, dodać drobno posiekaną cebulkę wraz zeszczypiorem, oliwki pokrojone w plasterki i czosnek roztarty z solą.Przyprawić masę solą, pieprzem, sosem worcester i sokiem z cytryny.Jeśli trzeba, zagęścić bułką tartą. Naczynie żaroodporne wyłożyć foliąaluminiową posmarowaną oliwą. Napełnić farszem połówki pomidorów ipapryki, ułożyć na folii. Brzegi folii lekko zagiąć. Upiec w gorącympiekarniku lub na grillu. Podawać z pieczywem (dla osób poza dietą) i surówką z porów iselera naciowego.