Po wielu dramatycznych przejsciach z rowerami innych dzieci (silna potrzeba natychmiastowego przywlaszczenia) Hela tez dostala prawdziwy rower. Teoretycznie jest dla 2-latkow, ale Juz korzystamy, bo maluch przypiety pasami i do pedalow siega. Jeszcze tylko nie wie, co sie z tymi pedalami robi, ale nogi trzyma na nich pewnie i mknie do przodu. Sila sprawcza ruchu jest nadal kij z tylu prowadzony przez mame lub tate, ale Szurkowski tez kiedys, jakos zaczynal....