poniedziałek, 22 października 2012

Wszystkiego najlepszego!

Mozg obchodzil huczne ;-) imieniny. Zamiast tortu byl flam a zamiast ozdobnych swieczek "0" bo tylko taka sie nadawala z szuflady. Hela pomagala dmuchac, Jas spal a rodzice raczyli sie pierwszym w tym roku Fiederweissenem. Spiewow nie bylo, ale zyczenia najszczersze z mozliwych. Mozg dobrze rokuje jako fotograf-artysta i juz wkrotce bedzie mial pierwsza wystawe w galerii w Warszawie. Szkola sie wiec na cos przydala, bo zdjecia robi juz calkiem inne.... Caluski kochanie