Chyba to bujda, bo jodu w naszym morzu nie ma tyle co w Baltyku. Nas to jednak nie odstrasza, a lekkiego deszczu tez sie nie boimy! Dzieciaki cieplo poubierane, Jas patrzy na statki, Hela zbiera muszelki, a my sie resetujemy.... Potem obowiazkowy zielony sledzik. Co za udana sobota.