piątek, 27 stycznia 2012

Kasza gryczana rulezzzzzzzz



W zaprzyjaznionym rosyjskim sklepie zachwycamy sie ostatnio wieloma odmianami kaszy gryczanej. W nas byla tylko palona i nie, a tam jakies inne wynalazki. Zwabieni urokiem kilogramowanego opakowania tego przysmaku, powoli odkrywamy rozne przepisy z kasza w roli glownej. Dwa mozemy polecic w ciemno!


Kasza gryczana z bialym serem

Kasze gotujemy na sypko. Smazymy na zloto cebule, mieszamy z ogotowana kasza i dobrym, miekkim twarogiem. Obowiazkowo doprawiamy majerankiem i pieprzem ziolowym. Tego ostatniego nie zalujemy!


Papryka faszerowana kasza gryczana z suszonymi pomidorami.

Poczatek jak powyzej. Do smazenia cebuli dodajemy pol sloiczka suszonym pomidorow z oleju, pokrojonych w paski. Na koniec 150g gorgonzoli. Jak sie ser calkowicie roztopi, mieszamy z kasza, przyprawiamy pieprzem ziolowym i pakujemy do papryk. Zapiekamy jeszcze jakies 30min, az papryki troche zmiekna.


PS. Ten farsz musielismy robic na raty, bo Helka go wyzerala prosto z patelni...