niedziela, 22 stycznia 2012

Na plazy












Swieta w Polsce jak zwykle zaowocowaly 2 dodatkowymi kilogramami i ogolnym zmeczeniem siedzeniem przy stole. Potem krotka, lecz intensywna infekcja przyszlej mamy i juz lezymy na plazy! Tym razem troche sztucznej, bo gdzies pomiedzy Berlinem a Dreznem, ale zawsze! Bylismy tak z Mozgiem juz pare razy w epoce przed-Helkowej, ale pierwszy raz polecielismy w 3ke. Kilka dni spedzonych w Berlinie i regionie Szprewaldu naladowalo nasze nadwyrezone ostatnio akumulatorki. W stolice Niemiec odwiedzilismy zoo i Lego Center na placu Poczdamskim, a w Tropical Islands moczylismy dupska w cieplej wodzie. Hela jak zwykle zachwycona woda i piaskiem, dla malych dzieci - po prostu raj!