piątek, 26 sierpnia 2011

Kamping w Niueport


Na koniec wakacyjnych opowiesci dsowiadczenie ostatniej nocy na kempingu w Niueport na polnocy Belgii. Pisze doswiadczenie, bo prawdopodbnie poza Belgia takiego kampingu nigdzie nie znajdziecie. Co mówie Belgia, mowa oczywiscie o polnocnej czesci kraju czyli Flandrii. No wiec parkujemy przed kampingiem i udajemy sie do recepcji, ktora okazuje sie sredniej wielkosci biurem z sekretarka, kawa, kilkoma urzednikami itd. Za chwile wyjasnia sie czemu az tyle obslugi. Kemping ma grubo ponad tysiac miejsc. Na szczescie znajduje sie jedno, bo hela juz sie mocno nicierpliwi a do domu 200 km. No wiec dostajemy miejsce i cala mase karnetow na rozne rzeczy z ktorych mozna korzystac. Okazuje sie ze wszystko jest tu do bolu zorganizowane lacznie z godzina kapieli. Pinki poszla sie myc o innej porze niz cala reszta i byla sama w olbrzymiej lazni. Troche miala pietra. Ja z kolei trafilem na wlasciwa pore i musialem czekac w olbrzymiej kolejce. No coz taki narod. To jednak nie bylo najdziwniejsze. Przechadzajac sie po kempingu obserwowalismy rostawione namioty i przyczepy. Wiekszosc z nich zapakowana do granic mozliwosci rupieciami z domu lacznie z lodowkami w pelnym rozmiarze, sofami, fotelami, kcuhniami itd. Nasi sasiedzi mieli na przyklad szafki kuchenne. Oni sie po prostu przenosza tu z calym dobytkiem. Nie wiem po co, bo atmosfery kempingu to tu nie zaznasz. To raczej miasto tyle ze w zmniejszonej formie. Asfaltowe uliczki, meleksy do przemieszczania sie , zautomatyzowane niemal wszystko. Nie ma tu miejsca na prowizorke i spontanicznosc. Wiekszosc miejsc na namioty miala rozlozne nawet specjalne podloza, zeby nie chodzic po trawie. Po co ? Nie wiem. Pewnie zeby nie wniesc trawy do superczystego namiotu. No i poza tym glupio sie czulismy, bo na kempingu byli tylko i wylacznie Flamandowie. Nikt nie mowil w obcym jezyku jak na innych kempingach. A nie przepraszam, byla jedna para Francuzow, ale najwyrazniej trafili tam przez pomylke bo byli podobnie jak my zdezorientowani. No wiec wszystkim odrobine mniej zorganizowanym odradzamy flamandzka wersje wypoczynku.