poniedziałek, 2 maja 2011

Zaczyna sie... AKTUALIZACJA









Przed wyjazdem do PL na swieta zaczelismy intensywnie szukac po calym mieszkaniu wolnej przestrzeni (albo chociaz polki) na pojawiajace sie coraz czesciej artystyczne arcydziela naszej corki przynoszone ze zlobka. Tym razem do domu trafil koszyczek wielkanocny. Hela wykonala prace polegajaca na kolorowaniu obrazka kroliczka. Zrobienie samego koszyczka to juz operacja na otwartym sercu dokonana przez jedna z opiekunek - Lorenze. Koszyszek wyladowal na razie obok innych ozdob wielkanocnych na parapecie. Jajka czekoladowe ze srodka zostaly uroczyscie zjedzone przez dumnych rodzicow!

PS. PO SWIETACH KOLEKCJA POWIEKSZYLA SIE O WIELKANOCNEGO KROLICZKA, LAURKE WIOSENNA I KWIATKA Z OKAZJI DNIA MAMY!!!