piątek, 11 kwietnia 2008

ale nie wszystkim...

Juz nieszczescia nie chodza parami bo Mozg sprzedal pierwsze zdjecie dla rosyjskiej agencji z ktora wspolpracuje od zaledwie od kilku miesiecy!!! Tak wiec zaistnial juz od Kamczatki po Kalifornie. Jako rodzina wiec nie dajemy sie i idziemy do przodu. Jak sie jednemu podwinie noga (Pinki) to drugie za to ma sukces (Mozg) wiec bilans jest bez zmian. Gratulujemy nowego rynku i juz sie zastanawiamy co my teraz bedziemy zdobywac?