Od naszego wczorajszego noclegu rozpoczelismy wedrowke nastarszym Europejskim szlakiem pielgrzymow. Prowadzi on z St. Jean Pied de Port do Santiago de Compostella. Juz w sredniowieczu pokonywali go patnicy. Na poczatku szlaku dostalismy specjalne pielgrzymie paszporty w ktorych po kolejnych etapach zbiera sie pieczatki. Calosc wedrowki trwa 34 dni. Ale sa leniwi (nie majacy tyle czasu) patnicy, ktorzy jada samochodem fotografujac innych. Pierwszy etap podrozy przebiega przez najwyzsze szczyty Pirenejow. gdzie przekracza sie granice z Hiszpania. Po deszczowym poranku I przekroczeniu gor przywitalo nas slonce, ktore towarzyszy nam do wieczora. Humory calkiem niezle, bo co chwile raczymy si miejscowymi specjalami. I tak: wczoraj jedlismy wedzona kaszanke zwana we Francji budyniem oraz specjalnosc kraju Baskow czyli chorizo. Rodzaj pikantnej I przepysznej kielbasy dosc dobrze podsuszonej. Dzis przyszla pora na pasztet z kozlecia oraz flaczki z cieciorka I kielbasa oraz wspomnianym budyniem. Smakowaly przednio! Ponadto na szlaku pilgrzymow spotkalismy miejsce gdzie sika fontanna z najprawdziwszym winem darmowym dla pielgrzymow. Moze nie najwyzsza polka, ale tez nie kwasior. Tak wiec oprocz pracy bawimy sie niezle napawajac oczy niezwyklymi widokami I co rusz dowiadujemy sie czegos nowego o Hiszpanii. Widzielismy najwiekszy sredniowieczny most w tym kraju bardzo podobny do kamiennego mostu w Bagni de Lucca, ktory widzielismy bedac we Wloszech. Bylismy tez na bezdrozach razem z pielgrzymami miedzy winnicami regionu Rioja. Produkuja tu najlepsze Hiszpanskie wino. Nie omieszkalismy kupic buteleczki, ktora za chwile otworzymy. Dzis nocleg w malutkim miasteczku pod Burgas. Jutro planujemy dojechac juz do Santiago I zostac tam na 2 dni.
Best regards
Wiktor Dabkowski
political photographer
tel +32 499 32 70 63
http://www.wiktordabkowski.com
*************************************