Dzis robilem zdjecia najwiekszego kwiata Swiata. Ten okaz mierzy 1,5 metra, a bywaja takie, ktore dochodza do 3 metrow. Dodatkowo jego zapach to polaczenie zapachu dobrze przegnilej padliny z najgorszymi sciekami. Podobno to dla przyciagniecia owadow. Dowiedzialem sie tego od botanika zajmujacego sie kwiatkiem w ogrodzie w ktorym go fotografowalem. Owady musza byc dosc energicznie zwabiane, gdyz kwiat rozkwita na zaledwie dwie doby. I jedynie raz na 1000 dni. To pierwszy taki przypadek w Belgii i bardzo rzadki w ogrodach botanicznych Europy. Ziolo bowiem pochodzi z Sumatry i nie w smak mu nasz umiarkowany klimat.
