niedziela, 24 sierpnia 2008
Piwko nad jeziorem
Alez piekne jest jezioro Leman! Szczegolnie noca. Zamiast do sklepu wybralismy sie nad jego tafle gdzie delektowalismy sie piwkiem. Oswietlone statki przycumowane do przystani, promenada rozswietlona tysiacami zarowek, podswielona fontanna na srodku jeziora wyrzucajaca w powietrze niczym wieloryb strumien wody na wysokosc kilkudziesieciu metrow... To wszystko jest tak urocze I przypominajace nam dawne czasy ze znow nas Genewa zauroczyla swoja nocna szata. Podjelismy postanowienie, ze wrocimy tu za kolejne 15 lat.