piątek, 15 sierpnia 2008
Droga na brzeg oceanu
Pielgrzymia droga do Santiago konczy sie spowiedzia w katedrze, modlitwa przy grobie apostola I calkowitym odpustem z tym zwiazanym. Piekny obrzadek. Niestety wilu pielgrzymow traktuje te wyparawe mniej duchowo niz przed wiekami I celem jest raczej przejscie calej drogi niz zabieganie o odpuszczenie win. Tak czy inaczej przed katedra odbyla sie fiesta osob, ktore zakonczyly wedrowke po 765 kilometrowym szlaku. Dla tych, ktorym tej drogi jest malo istnieje mozliwosc dosjcia szlakiem do brzegu oceanu. To dodatkowe 75 kilometrow. Szlak konczy sie w Finistera. To najbardziej na zachod wysunieta miejscowosc. Tu pod latarnia morska znajduje sie pomnik wedrowca I miejsce gdzie rytualnie po przejsciu drogi pielgrzymi pala swoje pokutne stroje. W obecnych czasach to calkiem modne ciuchy w odroznieniu od sredniowiecznych wlosiennic I workow pokutnych. Zakonczylismy wiec razem z innymi pielgrzymami nasza wedrowke. Teraz ruszamy w strone Saragossy. Mamy zamiar obejrzec Wystawe Swiatowa a nastepnie udac sie do Lourdes. Mamy nadzieje ze pogoda sie poprawi bo jak na razie jest delikatnie to ujmujac dziwna. Rano bylo 7,5 stopnia I mgla jak mleko. Kwitna tu wrzosy wiec jest zupelnie jesiennie. Potem co prawda temperatura wzrasta do okolo 20 stopni I w sloncu jest goraco a w cieniu marzniemy. Jeszcze o nowych potrawach probowanych na trasie. Wczoraj jedlismy tortille. Nazywaja tu w ten sposob rodzaj jajecznicy z ziemniakami I cebula. Calkiem smaczna. Na nasze sniadania nadal serwujemy chorizo, ale troche sie przejadla wiec uzuplnilismy ja owczym serkiem. Przepysznym. Niestety nie znamy nazwy bo lezal w kregu I ladnie wygladal, a dogadac sie tu w jakimkolwiek jezyku poza hiszpanskim jest bardzo trudno. Bola nas od tego rece ale coz robic. Jescze o noclegu. Szukalismy go dosc dlugo, bo wszystko po trasie w glab kraju bylo w pelni oblozone. Wynika to z tego, ze jest tu bardzo malo hoteli. Wiec ostatecznie spimy w dosc drogim, ale za to w luksusowych warunkach. Miejscowosc nazywa sie Astorga. Stad juz "tylko" 7 godzin jazdy do Saragossy, ktore mamy nadzieje pokonac jutro.